niedziela, 16 września 2012

Dzień Drugi...

Witam.
Zapowiedziałam, że spotkamy się po wtorku ale, że w Pensjonacie jest wi-fi zrelacjonuje dziś dzisiejszy dzień ;)
W sobotę przyjechaliśmy, więc dużo się nie działo ;/ Lecz dziś zrobiliśmy sobie prawdziwą wycieczkę.  Weszliśmy na Halę Miziową (co uważam za mój sukces ) ale zejście niej innym szlakiem nie było dobrym pomysłem : P Po całym dniu ukoronowałam dzień lodami i czekoladą na gorąco.
Choć jestem przeziębiona na co wskazuje zdjęcie nr. 1 ;)
W przed pokoju :)
Żuczek Gnojadek <3

Bez szaleństw :|
Na hali ;* 
 Ahh... te widoki :)
W drodze powrotnej :)

 I na koniec dnia...


Buźka :*

1 komentarz: